• Fiołek

    “Fiołkami ci drogę uścielę, Kwiaty rzucę pod stopy pachnące, Wonne lasów i pól naszych ziele I storczyki, co rosną na łące… Fiołkami ci drogę uścielę, Że nie dotknie się stopa twa ziemi, I powiodę cię, biały aniele, I powiodę szlakami jasnemi… W marzeń cichym klękniemy kościele Gdzieś od ludzi daleko i światła, Mój ty biały, serdeczny aniele, Moja duszo ty jasna, skrzydlata!…” Zdzisław Dębicki W ogrodzie wszechświata pełnym okazałych kwiatów, nowe życie jest jak maleńki fiołek, ukryty głęboko w wysokiej trawie. Fiołki nie kwitną długo, nie są zauważalne, nie przepychają się do przodu, nie wyciągają swych długich łodyg i obszernych płatków w stronę słońca. Nie spoglądają zazdrośnie w stronę wyniosłych…

  • Królestwo nie z tego świata

    Kochani, z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzymy Wam wiary, nadziei i miłości, ze szczególnym uwzględnieniem miłości, bo ta z nich wszystkich największa. Niech ten czas zaowocuje spokojem i radością w Waszych sercach. Oglądając najnowszy zwiastun filmowej wersji “Króla Lwa” zapadło mi w pamięć pewne zdanie: “Podczas gdy inni szukają tego, co mogą wziąć, prawdziwy król szuka tego, co może dać.” Takim właśnie królem jest Bóg. Kim jest Bóg? W księdze „Siostrzeniec czarodzieja” C.S.Lewisa prosty, angielski chłop zupełnie niespodziewanie spotyka się z Chrystusem (Aslanem) w jednej ze stworzonych przez niego rzeczywistości: „– Synu – rzekł Aslan do niego – znam cię od dawna. A ty mnie znasz? – Chyba nie, panie…

  • Bądź przy mnie blisko…

    …bo tylko wtedy nie jest mi zimno chłód wieje z przestrzeni kiedy myślę jaka ona duża i jaka ja to mi trzeba twoich dwóch ramion zamkniętych dwóch promieni wszechświata H.Poświatowska

  • Naga prawda

    Bo coś w szaleństwach jest młodości, Wśród lotu wichru, skrzydeł szumu, Co jest mądrzejsze od mądrości I rozumniejsze od rozumu. L. Staff Ostatnie tygodnie były niezwykle łaskawe jeśli chodzi o pogodę. Mamy swoje ulubione miejsca, gdzie jeszcze nie docierają tłumy ludzi niewiedzących co ze sobą zrobić podczas niedzieli niehandlowej. Można więc przycupnąć pod lasem, wdychać świeże, ostre, przedwiosenne powietrze, posłuchać szumu wody, drzew i spokojnie kontemplować akrobacje ptaków wodnych. Uwielbiam patrzeć na łabędzie. Kiedy obserwuję jak szybują unoszone przez wiatr, wzbiera we mnie tęsknota. Może podobna tej, która trawiła Tolkiena, gdy w wyobraźni mrużył oczy od rozbłysków słońca na białych skrzydłach tych ptaków krążących nad Łabędzią Przystanią w Eldamarze… Pozwoliłam…