• Certyfikat: “Firma godna zaufania”

    Był taki czas, że niedługo po założeniu firmy telefon nie milkł. Bynajmniej nie z powodu dzwoniących nieustannie klientów. Fotografia jest jedną z usług, które bardzo intensywnie rozwijają się w internecie. Zresztą wygląda na to, że ekonomiczna przyszłość przedsiębiorców leży właśnie w tym narzędziu. O ile nie nastąpią niespodzianki. Telefony dzwoniły o różnych porach, niestety najczęściej niezbyt wygodnych, biorąc po uwagę np. odsypianie fotografowania nocnej imprezy. Mniejsza o to. Na samym początku jest miło. Informują cię, że są firmą, znaleźli cię oczywiście w internecie (skurczybyki znajdują cię szybciej od klientów!), zobaczyli, że masz pozytywne opinie, gratulują i chcą cię za to nagrodzić. “Wow, super” – myśli ego i zaciera rączki. Potem…

  • Rzecz o fotografii rodzinnej

    “Rodzina, rodzina, rodzina, ach rodzina. Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest, Lecz kiedy jej nima Samotnyś jak pies.” Najwięcej inspiracji do swojej fotografii czerpię ze starych zdjęć. W czasach gdy nie było tak łatwo uprawiać fotografię, uważność była niesamowicie w cenie. Była często tym czymś, co jak się dziś określa “robiło zdjęcie”, bo z jakością to różnie bywało. Właśnie od starych fotografów uczę się JAK zrobić fajne zdjęcia. Od czasu rozpowszechnienia się sprzętu cyfrowego, coraz wyraźniej zaczęła rysować się granica pomiędzy fotografią, która może aspirować do miana sztuki lub nie. Im szybciej i łatwiej było zrobić ciekawą fotografię, tym silniejszy pojawił się pęd do bycia w elicie lub w…